<empty> <empty> <empty> <empty>
 
 
 








Artykuł: Nie wystarczy o odpowiedzialności dużo mówić

Artykuł dodany przez: mirella Data: 2008-05-08 16:54:27

autor: Sandra Waddock

Przedstawiamy firmę społecznie odpowiedzialną. Firma została wyróżniona w raporcie Boston College Center for Corporate Citizenship za program na rzecz pomocy mniejszościom narodowym i kobietom. W roku 2000 zdobyła po raz szósty nagrodę ekologiczną. Firma ta posiada wewnętrzne kodeksy etyczne dotyczące praw człowieka, ochrony środowiska, program antykorupcyjny, prowadzi również politykę na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

Przedstawiamy firmę społecznie odpowiedzialną. Firma została wyróżniona w raporcie Boston College Center for Corporate Citizenship za program na rzecz pomocy mniejszościom narodowym i kobietom. W roku 2000 zdobyła po raz szósty nagrodę ekologiczną. Firma ta posiada wewnętrzne kodeksy etyczne dotyczące praw człowieka, ochrony środowiska, program antykorupcyjny, prowadzi również politykę na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

Wielokrotnie ukazywały się informacje na temat jej zaangażowania finansowego w przedsięwzięcia społeczne. Firma ta przez sześć lat miała renomę jednej z najbardziej innowacyjnych w Ameryce, przez trzy lata figurowała w grupie 100 najlepszych pracodawców oraz w wielu innych publicznych zestawieniach prezentujących odpowiedzialne i innowacyjne przedsiębiorstwa.

W jej działaniach odnaleźć można programy wsparcia społeczności lokalnych, organizacji pozarządowych, szkół oraz wiele innych inicjatyw, m.in. programy zaangażowania pracowników na rzecz społeczności (tzw. matching gifts) czy programy wolontariatu. Działania te są omawiane również w publikowanych raportach: ekonomicznym, społecznym i środowiskowym. Istnieje tylko jeden mały problem. Tą firmą jest Enron.

Wiarygodność?

Pojawia się pytanie: co jest nie w porządku w tym obrazie? Odpowiedź jest prosta: rozgłos to nie wszystko. Deklarowane programy zaangażowania, standardy, nagrody oraz sformułowana polityka firmy nie dają nic, jeśli nie mają one pokrycia w rzeczywistości, jeśli praktyka codziennych działań wobec interesariuszy (włączając w to właścicieli) nie pokrywa się z deklaracjami.

Wiarygodność oznacza solidność, budowanie relacji i oczywiście uczciwość. Porażka Enronu wskazuje na niekonsekwencję i niezgodność działań firmy z żadną z tych deklaracji. Kreowany wizerunek przedsiębiorstwa odpowiedzialnego opierał się na wąsko rozumianej odpowiedzialności, dotyczącej zaangażowania w działalność filantropijną, programów wolontariatu, programów rozwoju społeczności lokalnej, itp.

Wewnętrzny komitet dochodzeniowy Enronu przedstawił następujące wnioski w raporcie złożonym na ręce zarządu firmy: “Tragiczne konsekwencje nieuczciwych transakcji oraz błędów księgowych były rezultatem niewłaściwych działań na wielu szczeblach, podejmowanych przez wielu ludzi: niestaranność, malwersacje, nieadekwatny system kontroli, zła jakość wprowadzania programów, błędy księgowości oraz kultura firmy zachęcająca do przekraczania dopuszczalnych granic. Nasz raport wskazuje, iż wiele z tych rzeczy można było i powinno się było uniknąć” (William C. Powers, Raymond S. Troubh, Herbert S. Winokur, Jr., Report of Investigation by the Special Investigative Committee of the Board of Directors of Enron Corp., February 1, 2002)

Współpraca

Prawdziwa odpowiedzialność biznesu jest czymś więcej niż tylko “szumem promocyjnym”, działaniami na rzecz społeczności lokalnej, prowadzeniem właściwego public relations - tym wszystkim, co tworzy wartość medialną. Odpowiedzialność biznesu oznacza wiarygodność we wszelkich działaniach, dbałość o przestrzeganie prawa i uwzględnianie oczekiwań wszystkich grup interesariuszy, wewnętrznych i zewnętrznych.Odpowiedzialność biznesu polega na tym, aby podejmowane działania przynosiły pozytywne rezultaty, a tam gdzie to możliwe, aby niwelowane były negatywne skutki innych działań.

Przedsiębiorstwo zorientowane na interesariuszy musi postępować uczciwie i odpowiedzialnie wobec pracowników, którzy zasługują przecież na szacunek i godność w miejscu pracy. Odpowiedzialność wobec pracowników dotyczy także tego, aby zapewnić im udział w podejmowaniu decyzji, które ich bezpośrednio dotyczą.

Kolejna grupa to akcjonariusze, którzy podejmują ryzyko inwestując swój kapitał w firmie, której prawdziwą pozycję mogą ocenić tylko dzięki przejrzystości prowadzonych działań, mających odzwierciedlenie w raportach i księgowości, co nie zostało dopilnowane przez Enron.

Interesariusze to klienci, którzy zasługują na produkty i usługi bezpieczne, odpowiadające ich rzeczywistym potrzebom, kreujące wartość dodaną. To również społeczność lokalna, której los jest uzależniony od oferty miejsc pracy w danym przedsiębiorstwie, płaconych podatków oraz wypełniania innych podstawowych obowiązków i aktywności.

Kolejną grupę stanowią dostawcy, którzy dostosowują się do oczekiwań firmy, przyjmując standardy zgodne ze standardami danej firmy, np. dotyczącymi warunków zatrudnienia.

Istotną grupą interesariuszy są władze administracyjne i partnerzy, którzy ufają, iż działania firmy są zgodne z przedstawianymi deklaracjami. Prawdziwą tragedią dla Enronu okazała się utrata zaufania w systemie jego interesariuszy oraz utrata biznesowej wiarygodności.

Solidność

Kiedy zaczyna brakować wiarygodności, w szerokim znaczeniu tego słowa, to cały system się wali. Upadek Enronu jest tego najlepszym dowodem. Wiarygodność oznacza solidność. Mówimy wtedy, że istnieje realna podstawa dla podejmowania decyzji biznesowych, że transakcje finansowe są zdrowe, a kluczowe elementy tych transakcji są zrozumiałe, oparte na wyważonych, biznesowych zasadach.

Wiarygodność obejmuje współpracę ze wszystkimi grupami interesariuszy, mówiąc inaczej, działalność przedsiębiorstwa nabiera sensu w ramach pewnej całości, uwzględniającej oczekiwania odbiorców, społeczeństwa, którego firma jest częścią. Bankructwo Enronu spowodowało powstanie luki w zaufaniu społecznym wobec deklaracji i działań biznesu, z którą przedsiębiorstwa muszą się teraz uporać.

Uczciwość

Wiarygodność to w końcu uczciwość, co oznacza, iż rzeczy są tym, czym w istocie być powinny, że odpowiedzialność biznesu to nie tylko mówienie o tym, co się robi dobrze, ale jednocześnie dorastanie do tych wartości w praktyce, przy jednoczesnym realizowaniu celów finansowych.

A to czasem może oznaczać poświęcanie zysków krótkoterminowych na rzecz długoterminowego interesu firmy i społeczeństwa – na uzyskaniu zaufania, na którym z definicji system rynkowy się opiera.

Praktyki te polegają na właściwym traktowaniu pracowników, stworzeniu rozsądnych i  bezpiecznych możliwości inwestycyjnych dla akcjonariuszy lub rzetelnym informowaniu inwestorów o ewentualnym ryzyku transakcji.

Oznacza to umiejętność odejścia od realizacji celów indywidualnych, czy korporacyjnych na rzecz szerszego spojrzenia na interes i dobro wszystkich, przynajmniej raz na jakiś czas, a nie na próbie manipulacji systemem informacji publicznej dla dobra firmy.

Zarządzanie odpowiedzialnością

Coraz częściej, co stanowi przedmiot mojej dyskusji z C. Bodwell’em z Międzynarodowej Organizacji Pracy, przedsiębiorstwa zarządzają odpowiedzialnością w sposób podobny jak w przypadku zarządzania jakością. Taki model zarządzania zyskał miano TRM (Total Responsibility Management) i jest traktowany przez korporacje międzynarodowe jako źródło wartości dodanej z punktu widzenia budowania reputacji.

Jednocześnie jest to źródło wartości dodanej poprzez tworzenie warunków do wzrostu efektywności i wydajności pracowników oraz doskonalenie relacji z pozostałymi interesariuszami. Zarządzanie odpowiedzialnością pozwala również wyznaczać metody oceny efektów, na podstawie udokumentowanych zasad i osiąganych wyników, co jest doskonałą podstawą dla dalszego rozwoju firmy i innowacyjności.

Musimy jednak pamiętać, iż żadna firma nie będzie nigdy funkcjonowała perfekcyjnie. Z pewnością Enron odbiegał od ideału.

Odzyskać zaufanie

Najważniejsza jest wiarygodność firmy, która tworzy niezbędne podstawy dla zaufania, publiczna deklaracja, iż firma podejmuje wszystkie niezbędne kroki na rzecz wzmacniania systemu kontroli, wewnętrznej i zewnętrznej, a także kształtowania relacji z interesariuszami i doskonalenia działań operacyjnych.

Musimy znaleźć właściwą metodę przekonania społeczeństwa, iż powstała w systemie luka, powodująca utratę zaufania do działalności sektora biznesu będzie naprawiona, iż system może być na tyle przejrzysty, że zapewnia rzetelną kontrolę wpływu działań firmy na interesariuszy i środowisko naturalne.

To zadanie na pewno nie jest łatwe, ale już dziś najlepsze na rynku przedsiębiorstwa podejmują wysiłki na rzecz poprawy jakości współpracy, tak aby na nowo zbudować wzajemne zaufanie. Osiągnięcie owej wzajemności nie jest łatwe, ale jest jedyną podstawą, na której można zbudować długotrwałe pozytywne relacje oraz zapewnić wiarygodność, bez której system nie może przetrwać.

Artykuł publikowany w Ethical Corporation. Przedruk za zgodą Autorki.


Sandra Waddock jest profesorem zarządzania w Boston College’s Carroll School of Management, Center for Corporate Citizenship, USA.


Dodaj komentarz:
Wpisz tekst z obrazka:
 
Podpis:




 
       
made by: Webprovider.pl
<empty>