![]() |
||||||||||||
![]() |
||||||||||||
CSR
ochrona środowiska
edukacja
ekologia
kodeks etyczny
raport 2004
public relations
biznes a miejsce pracy
filantropia
raport 2007
biznes a rynek
zdrowie
raport
zarządzanie
raport społeczny
zrównoważony rozwój
biznes a społeczeństwo
odpowiedzialność
wolontariat
corporate
kampania społeczna
governance
CRM
fair trade
raport 2006
konsument
raport 2005
etyka
human resources
|
Pracownicy domagający się swoich praw zaistnieli w mediach. Ich argumenty trafiły nie tylko do sądów, ale również do społecznej świadomości. Dziennikarze programu „Uwaga” prowadzą kampanie „biała wstążka”, konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na to, jak producenci i sprzedawcy, u których kupują towary i usługi, traktują swoich pracowników. A co na to pracodawcy?
„Ludzie są najcenniejszym zasobem firmy” - ten slogan powtarzany przez menedżerów podczas przemówień, konferencji, wykładów i wywiadów rzadko jest postrzegany przez opinię publiczną jako coś więcej niż tylko puste słowa. Wśród społeczeństwa panuje przekonanie, że mamy do czynienia z sytuacją, w której kadra kierownicza stara się osiągnąć sukces finansowy kosztem praw pracowniczych. Znajduje to swoje potwierdzenie w praktykach polskiego statystycznego pracodawcy, który wymusza na pracownikach dłuższy niż przewidziany w prawie czas pracy, nie płaci za nadgodziny, nie wspominając o terminowym płaceniu składek ZUS. Ostatnie wydanie Harvard Business Review przytacza przykład nowego zjawiska, które obserwuje się u chronicznie przepracowanych ludzi: nadmierna ruchliwość, trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji, agresja, gonitwa myśli. Ich skutkiem są narastające problemy życiowe i poważne błędy w pracy, które narażają pracodawców na straty. Inne firmy tworzą przyjazne miejsca pracy, dbają o ich komfort, dopłacają do zajęć sportowych, edukacyjnych, kulturalnych. Wykupują dodatkowe ubezpieczenia, pakiety zdrowotne - słowem robią wszystko, by zatrzymać przy sobie dobrego pracownika, gdyż wiedzą, że od tego zależy przyszłość korporacji: możliwość konkurowania, rozwijania i czerpania zysku. Poza tym zadowoleni nie tylko rzadziej odchodzą z firmy, ale i wywołują mniej sytuacji kryzysowych i konfliktowych. Człowiek, który chętnie wykonuje swoje obowiązki jest mniej zestresowany rzadziej choruje jest bardziej twórczy. Swoim optymizmem zaraża innych wpływając na ich postawy. Frank Welvaert – dyrektor CSR na Europę w firmie Johnson & Johnson twierdzi, że najważniejsze w polityce personalnej jest nastawienie na uzyskanie od pracowników informacji zwrotnej. Odpowiedzialny biznes to postawa, odpowiedni stosunek do ludzi czyli pewien typ procesów i wartości, które występują w firmie i, co najważniejsze, są dzielone przez wszystkich pracowników – mówi Welvaert.
|
|||||||||||