<empty> <empty> <empty> <empty>
 
 
 








Artykuł: Sektor II i pół. Między biznesem a społeczeństwem

Artykuł dodany przez: damian Data: 2008-05-09 13:47:29

autor: Jarosław Gowin

Społeczna odpowiedzialność biznesu to dziś najskuteczniejsza strategia rozwoju firmy. Daje bowiem firmom kapitał, który coraz częściej przesądza o wyborach konsumenta czy potencjalnych partnerów: kapitał zaufania. Zarazem w krajach takich jak Polska, o słabym zaangażowaniu obywatelskim, nieudolnych i często skorumpowanych strukturach państwowych, CSR (Corporate Social Responsibility) to sposób na budowę społeczeństwa obywatelskiego.

Coraz częściej to przedsiębiorcy stają się autorytetami społecznymi, inicjując działania na skalę lokalną lub ogólnokrajową, mające podnieść etyczne standardy życia publicznego. Przykład Romana Kluski był w ostatnich latach najgłośniejszy, ale przecież nie jedyny.
 
CSR to jednak coś innego niż zwykła filantropia. Jeśli zaangażowanie korporacji na rzecz swojego środowiska ma przynieść odpowiednie efekty: z jednej strony rozwiązywać rzeczywiste problemy społeczne, a z drugiej - sprzyjać ekspansji rynkowej, to musi być przygotowane w sposób precyzyjny i profesjonalny.

Na świecie, zwłaszcza w USA, świat biznesu uczy się tych umiejętności od lat. W Polsce korporacje działają na ogół po omacku, a CSR traktuje się na ogół - kompletnie błędnie - tylko jako formę promocji.

Aby zmienić ten stan rzeczy, zawiązano niezwykłą “koalicję”. W jej skład wchodzą Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera, Akademia Rozwoju Filantropii, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Fundacja Komunikacji Społecznej, a wreszcie dwie najpoważniejsze organizacje świata biznesu: Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych i Business Center Club.

Współpraca tych instytucji doprowadziła do przygotowania programu studiów podyplomowych z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Ruszają one w WSE 9 października, a zainauguruje je wykład dyrektora programowego studiów: Jana Krzysztofa Bieleckiego.
 
Celem studiów nie jest upowszechnianie ogólnikowej wiedzy o zasadach etyki biznesu. Chodzi o to, by nauczyć słuchaczy, “jak to się robi”. Wybitni specjaliści, tacy jak Piotr Czarnowski czy Bolesław Rok, uczyć będą tego, jak diagnozować potrzeby środowiska, konstruować, zarządzać i realizować konkretne projekty, zapewniać ich oprawę medialną itp. Studia czerpać będą z doświadczeń korporacji, które w Polsce przodują w dziedzinie CSR: British Petroleum, Danone czy Johnson&Johnson.
 
Inicjatywa ma charakter eksperymentalny i nowatorski. Dopiero przyszłość pokaże, czy polski świat biznesu wykorzysta szansę, jaką otwiera przed nim CSR. Na pewno jednak rozumieją to działające w naszym kraju międzynarodowe korporacje.

To w nich w najbliższych latach pojawią się setki stanowisk wymagających bardzo specjalistycznego przygotowania. W wielu przypadkach okaże się zapewne, że sukces bądź porażka danej firmy wiązać się będą ze skutecznością (bądź jej brakiem) działań na rzecz środowiska społecznego. Na dłuższą metę “etyka się opłaca”. Trzeba to tylko robić profesjonalnie.

Artykuł pochodzi z dodatku "Tygodnika Powszechnego" "Ucho igielne- przewodnik", którego najnowsze wydanie jest dostępne na stronach www.tygodnik.onet.pl.
 


JAROSŁAW GOWIN
Rektor krakowskiej Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. J. Tischnera, były wieloletni redaktor naczelny miesięcznika "Znak"


Dodaj komentarz:
Wpisz tekst z obrazka:
 
Podpis:
Data: 10:45 | 05-06-2008 Autor: G. Piskalski

Chyba śnię. J&J przoduje w dziedzinie CSR w Polsce !!! Chyba w kategorii "Stosunek liczby osób z zarzutami prokuratorskimi do ogółu zatrudnionych".




 
       
made by: Webprovider.pl
<empty>