![]() |
||||||||||||
![]() |
||||||||||||
CSR
ochrona środowiska
edukacja
ekologia
kodeks etyczny
raport 2004
public relations
biznes a miejsce pracy
filantropia
raport 2007
biznes a rynek
zdrowie
raport
zarządzanie
raport społeczny
zrównoważony rozwój
biznes a społeczeństwo
odpowiedzialność
wolontariat
corporate
kampania społeczna
governance
CRM
fair trade
raport 2006
konsument
raport 2005
etyka
human resources
|
Po krótkim wprowadzeniu i oficjalnym powitaniu kolejnego partnera FOB-u - firmę STOEN, głos zabrali zaproszeni paneliści. Pierwszy wystąpił Leszek Wieciech, dyrektor ds. Government Affairs w BP, wskazał na powiązanie ekologii z przemysłem wydobywczym, przekonywał do tego, że te dwa elementy niekoniecznie muszą się wykluczać. Troska o środowisko jest wpisana w kodeks etyczny firmy, dlatego, choć działalność firm paliwowych w powszechnej opinii uznawana jest za szkodliwą dla środowiska, BP jest światowym liderem w pozyskiwaniu nowych, odnawialnych źródeł energii. Korporacja angażuje się w działania i badania mające na celu doprowadzenie do ograniczenia zanieczyszczeń, m.in. zastosowała wewnętrzny system handlu emisjami, wypracowała nową metodę odsiarczania benzyny, prowadzi eksperymenty z ograniczeniem emisji dwutlenku węgla wypuszczanego do atmosfery podczas wydobywania ropy naftowej. W Polsce po raz pierwszy właśnie ze stacji BP znikła benzyna ołowiowa, a pojawiły się paliwa bezsiarkowe i autogaz. Zaś wśród kilku programów społecznych dwa nakierowane są głównie na ochronę środowiska. Pierwszy z nich – „Zielone Biuro” – może być zastosowany wszędzie – w szkołach, firmach, instytucjach itp. Jego zadaniem jest zmniejszenie zużycia papieru, prądu, co w konsekwencji daje też zmniejszenie kosztów funkcjonowania biura. Drugi, „Czysty Biznes”, adresowany do małych i średnich przedsiębiorstw, ma na celu zwiększenie ich konkurencyjności właśnie dzięki zaangażowaniu w ochronę środowiska. Uczestniczące w projekcie firmy otrzymują dostęp do najświeższych informacji o ekologii i wymaganiach w tej kwestii ustanowionych przez UE, pomoc w tworzeniu polityki środowiskowej, możliwość udziału w szkoleniach itp. W zamian muszą wdrożyć u siebie działania prośrodowiskowe. Także firma Provident postawiła na edukację. Obecnie, po sześciu latach istnienia, program ekologiczny Provident Polska przynosi wymierne korzyści, widoczne nie tylko w obniżeniu kosztów prowadzenia biur, ale również we wzroście satysfakcji pracowników i poczuciu związku z firmą. Jednak początki, jak opowiedziała Monika Matak Kierownik ds. komunikacji wewnętrznej w Provident, były dość trudne. Pomysł, a raczej nakaz, podjęcia działań na rzecz środowiska wyszedł z centrali firmy w Londynie, co miało wpływ na negatywne nastawienie pracowników do projektu. Do tego doszedł brak zainteresowania sprawami ekologii i przeświadczenie o bezcelowości wszelkich akcji typu sadzenie drzew czy sprzątanie świata. W efekcie koordynatorzy programu ekologicznego stanęli przed trudnym zadaniem, a mianowicie, potrzebą zmiany postawy pracowników w stosunku do problematyki ochrony środowiska. Udało się tego dokonać dzięki dobrowolności, a jednocześnie oryginalności projektu, akcji reklamowej trafiającej do młodych pracowników („oszczędzaj papier albo zetniemy drzewo!”) oraz licznym artykułom w intranecie, biuletynie i wydanych specjalnie broszurach. Akcję Providentu Monika Matak podsumowała w kilku słowach: „Poprzez systematyczne działanie, bez zmuszania ludzi, bez nachalnych czynów możemy uzmysłowić pracownikom, na czym polega odpowiedzialność”. Panelistka zachęcała do podejmowania nieplanowanych, spontanicznych działań. Ekolodzy o biznesie Dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na Rzecz Ekorozwoju zauważył dwa nurty obecne w myśleniu polskich przedsiębiorców o ekologii. Duże firmy powoli zaczynają dbać o środowisko, ale w granicach wyznaczonych przez możliwość uzyskania coraz większego zysku. Z kolei firmy małe i średnie w ogóle nie podejmują tematyki ekologicznej, ponieważ albo nie zdają sobie sprawy z jej znaczenia, albo jest dla nich zbyt dużym obciążeniem. Problematyczna staje się też ingerencja państwa, którą można określić, jako „antyekologiczną”. „Cieszę się, że zachodzą zmiany zachowań biznesu. Ale naprawdę istota tkwi w tym, że część biznesu nie przetrwa, jeżeli nie będzie działała na rzecz tych zmian” – zakończył wystąpienie Kassenberg. Zagadnienie interwencji państwa podjął także Dariusz Szwed, współprzewodniczący partii Zieloni. Jego zdaniem ekologiczny biznes będzie możliwy, gdy zostaną spełnione trzy podstawowe warunki: reguły postępowania przedsiębiorców wobec środowiska zostaną ustalone prawnie, a nie będą się opierały na dobrowolnych ustaleniach, zostanie zwiększona przejrzystość biznesu w sprawach ochrony środowiska i respektowaniu praw człowieka, zanieczyszczający będzie ponosił odpowiedzialność za swoje czyny. Nie bez znaczenia jest też fakt, że konsumenci stają się coraz bardziej świadomi i wrażliwi na wszelkie przejawy nieekologicznych zachowań. Katarzyna Zachariasz
|
|
||||||||||