![]() |
||||||||||||
![]() |
||||||||||||
CSR
ochrona środowiska
edukacja
ekologia
kodeks etyczny
raport 2004
public relations
biznes a miejsce pracy
filantropia
raport 2007
biznes a rynek
zdrowie
raport
zarządzanie
raport społeczny
zrównoważony rozwój
biznes a społeczeństwo
odpowiedzialność
wolontariat
corporate
kampania społeczna
governance
CRM
fair trade
raport 2006
konsument
raport 2005
etyka
human resources
|
Czy kupując filiżankę kawy, wartą powiedzmy 10 złotych, zastanawialiście się ile zarabia rolnik uprawiający kawę w Etiopii? Otóż dostaje on równowartość około 9 groszy...
Ceny kawy są regulowane na nowojorskiej giełdzie, a wpływ na nie ma 4 duże światowe koncerny, każdy spadek o 5 centów za kilo oznacza także spadek dochodów rolników, których nie tylko nie stać na posłanie dzieci do szkoły, ale coraz większym problemem staje się zapewnienie im odpowiedniej ilości pożywienia. Miejsce na dyskusję o odpowiedzialnym biznesie widzę tu ogromne.W ramach festiwalu Planete Doc Review można było obejrzeć film "Czarne złoto" poświęcony rynkowi kawy. Co ciekawe zyski ze sprzedaży kawy oraz przychody sieci kawiarni (jak np. Starbucks) systematycznie rosną. Firma ta pomimo polityki częściowej transparentności kontraktów kawowych oraz wydawanego corocznie raportu społecznej odpowiedzialności jest krytykowana m.in. przez międzynarodową organizację Oxfam za płacenie rolnikom etiopskim nieuczciwych stawek oraz brak woli porozumienia odnośnie zastrzeżenia nazw 3 etiopskich kaw. Warto poczytać o tej kampanii, bo Starbucks w przyszłym roku zamierza otworzyć swoją pierwszą kawiarnię także w Polsce. Etiopia, jak wiele opartych na kawie gospodarek w Ameryce Łacińskiej i Afryce, jest na skraju załamania. Dochody z kawy spadły w Etiopii z 70 proc. (330 milionów dolarów) produktu krajowego brutto do 35 proc. (165 milionów dolarów) na przestrzeni zaledwie ostatnich pięciu lat. W tym czasie oficjalne dochody z uprawy khat, podobnej do amfetaminy używki, która jest zakazana w Ameryce i kilku krajach europejskich, podwoiły się do prawie 13 proc. (58 milionów dolarów). Za zebranie kilograma ziaren Etiopczyk dostaje 23 centy, coraz więcej osób decyduje się przestawić uprawę na khat, ponieważ jego uprawa przynosi 9 dolarów za kilogram. Według rządu etiopskiego załamanie cen kawy kosztowało kraj około 830 milionów dolarów w utraconych dochodach eksportowych za ostatnie pięć lat. Tej wielkości dochód to ekwiwalent 1250 nowych ośrodków zdrowia lub 2000 szkół podstawowych. Etiopia jest trzecim najbiedniejszym krajem świata i utracony dochód mógłby pomóc rządowi podjąć walkę z ostatnią falą głodu i wyciągnąć kraj z ubóstwa. Film "Czarne złoto" bardzo przekonująco przeplata obrazy z życia etiopskich rolników uprawiających kawę, etiopskich kobiet sortujących ziarna za pół dolara dziennie z rzeczywistością producenta kawy Illy we Włoszech czy też tysięcy nowojorczyków, delektujących się każdego dnia smakiem swojej ulubionej kawy. Pokazuje jak upór jednego człowieka - Tadesse Meskala, szefa spółdzielni rolniczej, który na całym świecie poszukuje odbiorców dla kawy usiłując pominąć pośredników i uzyskać jak najlepszą cenę, wpływa na losy wielu etiopskich rodzin. Pokazuje wreszcie, że sami Afrykanie woleliby korzystać ze zdobyczy globalizacji, a nie być uzależnionym jedynie od pomocy humanitarnej. Następnym razem kupując kawę może warto wesprzeć swoimi pieniędzmi produkty fair trade dostępne już w polskich sklepach...
|
|
||||||||||